Pierwsze dmuchawcowe święta
Grudzień 2016. Ozdoby zrobione dziecięcymi rękami, Kiermasz Dmuchawcowy i wieczór talentów dla rodziców i dziadków.

Pierwsze święta w Dmuchawcu przygotowywaliśmy razem i z wielką radością. Od listopada nasze stoły zamieniały się w pracownie.
Dzieci kolorowały gwiazdy, wyrabiały masę i wycinały z niej gwiazdki i serca, posypane brokatem. Składały papierowe aniołki, ozdabiały bombki i choinki. Każda ozdoba była inna i każda miała swojego autora, który wiedział, ile pracy w nią włożył.
Tak powstał nasz pierwszy Kiermasz Dmuchawcowy. Na białych obrusach stanęło wszystko, co dzieci zrobiły własnymi rękami: aniołki, bombki, gwiazdy i kartki, każda rzecz z karteczką z ceną.
Potem przygasły światła i zaczęły się występy talentów. Na scenie z niebieskich zasłon i papierowych gwiazd dzieci pokazywały swoje talenty: grały, tańczyły i występowały dla rodziców i dziadków. Wcześniej ćwiczyły, także z gitarą przy choince.
To był wieczór pełen dumy, wzruszeń i ciepła. Tak wyglądały nasze pierwsze dmuchawcowe święta: przygotowane wspólnie, a najpiękniejsze prezenty powstały w dziecięcych rękach.
To trzecia część cyklu „Historia Dmuchawca”. Czytaj dalej: część 4, Styczeń pełen radości. Wcześniej: część 1, Jak to się zaczęło i część 2, Uczymy się przez działanie.
Fot.: archiwum Fundacji Dmuchawiec














