Balladyna przed sądem
Siódmoklasiści omawiali lekturę w formie LARP-a. Każdy grał inną postać.

Nasi siódmoklasiści wzięli udział w LARP-ie na motywach „Balladyny”. Oskarżona o zbrodnie bohaterka stanęła dwukrotnie przed sądem. Każdy wcielił się w postać z utworu: był sędzia, prokurator i obrońca, a każdy miał też specjalne umiejętności do wykorzystania w grze.
Historia mogła skończyć się inaczej niż u Słowackiego. W jednej grupie Balladyna okazała się w ciąży z dziedzicem królewskim, a wykonanie wyroku odroczono. W drugiej uznano ją za niepoczytalną i skierowano na resocjalizację.
Zaangażowanie w omawianie lektury sięgnęło zenitu, a o „Balladynie” młodzież rozprawiała jeszcze długo potem. Lubimy tak pracować: jest w tym energia, życie i skuteczność. Dziękujemy, Marcelino!
Fot.: archiwum Fundacji Dmuchawiec


